"240 zł za godzinę wywołało falę roszczeń". Dyrektorzy szpitali biją na alarm
Przedstawiciele placówek medycznych ostrzegają przed problemami z obsadą dyżurów, wydłużeniem kolejek do specjalistów i ograniczeniem dostępności świadczeń.
Ministerstwo Zdrowia proponuje, by maksymalna stawka godzinowa lekarza zatrudnionego w publicznym systemie ochrony zdrowia wynosiła 240 zł. Premier Donald Tusk poinformował, że górny limit miesięcznych zarobków ma zostać ustalony na poziomie 16-krotności płacy minimalnej.
"Największym zagrożeniem jest brak lekarzy"
Stanowisko w sprawie projektowanych zmian przedstawił Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. – Kierunek zmian zmierzający do uporządkowania systemu wynagrodzeń i czasu pracy lekarzy jest zrozumiały, jednak jego powodzenie będzie zależało od właściwego sposobu wdrożenia oraz zapewnienia odpowiedniego finansowania – przekazał Piotr Pikul z zarządu związku.
Przedstawiciele szpitali podkreślają, że największe problemy kadrowe dotyczą internistów, chirurgów, pediatrów i ortopedów. – Z perspektywy szpitali powiatowych największym zagrożeniem jest wprowadzenie ograniczeń bez wcześniejszego rozwiązania problemu niedoboru kadr medycznych. Niedobór ten dotyczy przede wszystkim internistów, chirurgów, pediatrów i ortopedów – czytamy w stanowisku.
"Wydłużą się kolejki"
Dyrektorzy szpitali wskazują, że szybkie wprowadzenie nowych przepisów może doprowadzić do ograniczenia dostępności lekarzy w mniejszych placówkach. – Jeżeli limity wynagrodzeń i czasu pracy zostaną wprowadzone rewolucyjnie, a nie ewolucyjnie, może dojść do znacznego ograniczenia dostępności lekarzy w mniejszych szpitalach, trudności z zabezpieczeniem dyżurów oraz konieczności zawieszania lub likwidacji części oddziałów i poradni specjalistycznych – napisali przedstawiciele szpitali. – W efekcie wydłużą się kolejki i nastąpi duże ograniczenie dostępności do świadczeń – dodali.
Przedstawiciele szpitali powiatowych proponują, aby reforma była wdrażana etapowo i została rozłożona na kilka lat.
Problem ze stawką 240 zł za godzinę
Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych zwraca uwagę, że obecne wyceny procedur medycznych nie uwzględniają proponowanej stawki godzinowej. – Na dziś w wycenie wielu procedur, które są wykonywane w szpitalach powiatowych, nie jest uwzględniona stawka 240 złotych za godzinę pracy lekarza – podkreślają przedstawiciele organizacji.
Dodają również, że w części placówek pojawiły się żądania podwyżek. – W szpitalach, gdzie stawki są niższe niż proponowany górny limit, zauważamy roszczenia lekarzy zmierzające do podniesienia aktualnej stawki do 240 zł za godzinę – czytamy w stanowisku.
Przedstawiciele szpitali powiatowych podkreślają również, że nowe przepisy wymagają zmian organizacyjnych i dodatkowego finansowania. – Reforma powinna być wdrażana etapowo i rozłożona na kilka lat, po przeprowadzeniu corocznej rzetelnej analizy jej skutków dla poszczególnych typów szpitali, zwłaszcza powiatowych – dodają.